Ustawa frankowa podpisana. Kto realnie na niej zyska?
17.07.2026 | KREDYTY FRANKOWE
Prezydent w piątek 17 lipca 2026 r. podpisał tzw. ustawę frankową. Nowe przepisy mają odciążyć sądy i przyspieszyć rozpoznawanie sporów o kredyty denominowane i indeksowane do franka szwajcarskiego. Sprawdzamy, jakie rozwiązania procesowe wprowadza regulacja i kto skorzysta na zmianach.
Kontekst: dlaczego ustawa była potrzebna
Spory frankowe od lat stanowią istotne obciążenie dla wymiaru sprawiedliwości – szczególnie dla sądów II instancji, gdzie postępowania te potrafią pochłaniać znaczącą część repertoriów cywilnych. Choć linia orzecznicza jest dziś w dużej mierze ukształtowana, a rozstrzygnięcia w typowych sprawach – przewidywalne, procedury nadal generują zbędne czynności: odrębne wnioski o zabezpieczenie, zażalenia, przewlekłe oczekiwanie na wyroki apelacyjne. Ustawa jest odpowiedzią na tę systemową zapaść i ma charakter przede wszystkim „usprawniający”, a nie materialnoprawny – nie ingeruje w zakres praw konsumenta.
Najważniejsze rozwiązania procesowe
1. Zabezpieczenie z mocy prawa. Kluczowa zmiana: samo doręczenie pozwu ma wywoływać skutek w postaci wstrzymania obowiązku spłaty kolejnych rat. Znika konieczność składania odrębnego wniosku o zabezpieczenie i – co za tym idzie – jego rozpoznawania oraz zaskarżania. To rozwiązanie ma podwójny efekt: zatrzymuje napływ nowych spraw zabezpieczeniowych i odciąża sądy apelacyjne od tych już zawisłych.
2. Umorzenie postępowań ex lege. Toczące się i niezakończone postępowania zabezpieczeniowe podlegają umorzeniu z mocy prawa – bez potrzeby wydawania odrębnego postanowienia. W praktyce oznacza to potencjalne „skasowanie” tysięcy zbędnych procedur wpadkowych.
3. Odformalizowanie przebiegu procesu. Ustawa dopuszcza rozpoznawanie spraw na posiedzeniach niejawnych, przesłuchanie stron w formie pisemnej oraz zdalne przesłuchanie świadków. Rozwiązania te mają skrócić kalendarz rozpraw, choć – jak pokazuje praktyka – ich efektywność będzie różna w zależności od wielkości sądu i liczby spraw w referacie.
4. Wydłużenie terminu na powództwo wzajemne. Bank (lub druga strona) zyskuje więcej czasu na wystąpienie z roszczeniem wzajemnym – nawet do zamknięcia rozprawy przed sądem I instancji, a przy rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym – do wydania wyroku. Celem jest kompleksowe rozliczenie stron w ramach jednego postępowania.
5. Szersze kompetencje referendarzy oraz zachęta do szybkiego kończenia spraw w postaci zwrotu części opłaty przy wcześniejszym cofnięciu apelacji lub skargi kasacyjnej.
Kto skorzysta – i gdzie tkwi kontrowersja
Na zmianach powinni zyskać przede wszystkim kredytobiorcy oczekujący na rozstrzygnięcie oraz cały wymiar sprawiedliwości – dzięki odciążeniu sądów apelacyjnych szybciej rozpoznawane mają być także pozostałe kategorie spraw cywilnych.
Nie brakuje jednak głosów krytycznych. Część środowisk konsumenckich wskazuje na „uprzywilejowanie banków” – m.in. właśnie przez wydłużenie terminu na powództwo wzajemne czy mechanizm częściowego zwrotu opłaty. Z kolei z perspektywy sektora bankowego ustawa w ostatecznym kształcie została w dużej mierze „rozmyta”.
Nasza ocena
Z punktu widzenia praktyki prawa procesowego oceniamy regulację jako krok w dobrym kierunku, choć spóźniony i ostrożny. Automatyzm zabezpieczenia oraz umorzenie zbędnych procedur wpadkowych to realne usprawnienia. Ustawa nie rozwiązuje jednak problemu kluczowego dla długości postępowań – masowego zaskarżania przez banki orzeczeń I instancji w sprawach, w których wynik jest z góry przewidywalny. Bez skutecznych bodźców finansowych zniechęcających do przewlekania sporów (np. realnego ryzyka podwyższonych kosztów przy oczywiście bezzasadnej apelacji) czas oczekiwania na prawomocne rozstrzygnięcie w II instancji może pozostać bolączką systemu.
Warto też odnotować sygnalizowany przez sądy nowy trend – wzrost liczby pozwów dotyczących kredytów w euro. Do tej kategorii spraw omawiane rozwiązania nie znajdą jednak zastosowania.
Czy prowadzą Państwo spór frankowy lub rozważają wystąpienie z pozwem? Zespół praktyki prawa procesowego AXELO PRAWO I PODATKI doradzi w zakresie strategii procesowej i skutków nowych przepisów.